KOMUNIKAT

Zarządu Oddziału z dn. 19-10-2020.


Drodzy Członkowie i Sympatycy Oddziału w Będzinie,

jak się spodziewaliśmy, ostatnie tygodnie nie były dla nas łatwe. Zarząd Pani Iwony Madziarskiej nie przebiera w środkach, by poskromić wszystkich niewygodnych. W Rzeszowie np. zarząd ten, nie mogąc przejąć biura Oddziału Rzeszów, otworzył swoje „biuro Oddziału Rzeszów”, strasząc przy okazji, że jak ktoś będzie załatwiał coś w tym nieposłusznym to oni nie będą tego uznawać… Nie ma usprawiedliwienia na takie działanie. Jest to godna pożałowania, wstydu warta kpina i  działanie na szkodę członków i całej naszej organizacji.                                                                 
W naszym przypadku posunięto się do metody bardziej dotkliwej. Do działania, które nie miało precedensu w 80cio letniej tradycji naszej organizacji. Otóż na podstawie fałszywych pełnomocnictw i dokumentów zablokowano dostęp do konta nam, a osoby, które ten dostęp przejęły wykonały przelew (60.000zł) na konto utworzone przez Panią Magdziarską. Trzeba tutaj wspomnieć, że zarząd Pani Magdziarskiej nie ma dostępu do środków ZG w Banku Millenium, gdyż bank ten nie uznaje ich jako organu uprawnionego do dysponowania majątkiem Zarządu Głównego ZKwP. Po naszej interwencji w banku Alior i przedstawieniu stanu prawnego, bank natychmiast zablokował dostęp osobom nieuprawnionym a po wyjaśnieniu przywrócił nam możliwość dysponowania środkami. Wykonanego przelewu nie da się już cofnąć jednak zapewniamy, że Oddział nie stracił płynności finansowej i zrobimy wszystko, aby takiego zagrożenia nie było w przyszłości. W sprawie zabranych środków zwróciliśmy się z pismem o wyjaśnienie do p. Marka Trębali - skarbnika zarządu p. Madziarskiej, jednak mija trzeci już tydzień a nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Pomimo wszystkich tych trudności staramy się w pełnym zakresie realizować zadania statutowe nałożone na władze oddziału. Jak zawsze wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom naszych członków i hodowców. Po przerwie urlopowej biuro oddziału powróciło do normalnych godzin pracy. W sobotę 17go października zorganizowaliśmy kolejny przegląd hodowlany (następny za ok. miesiąc) a w najbliższych tygodniach (o ile ‘COVID’ pozwoli) planujemy serię warsztatów, których tematyka z pewnością zainteresuje wielu członków.

Ogólna, trudna sytuacja w naszym stowarzyszeniu i eskalacja działań mająca na celu paraliżowanie działalności ”niepokornych" wobec zarządu p. Iwony Magdziarskiej cały czas trwa. My jednak jesteśmy przekonani, że nasze działania są słuszne – wierzymy w nie – i w to, że w końcu wszystko wróci do normy.
Krokiem milowym w oficjalnym potępieniu działań "zarządu" Pani Magdziarskiej są: stanowisko Głównej Komisji Rewizyjnej ZKwP z dnia 08.10.2020 (link) w której GKR jednoznacznie uznaje ’’uchwały’’ o zawieszeniu zarządów oddziałów w  Będzinie, Radomiu, Rzeszowie i Zakopanym jako nieskuteczne, oraz stanowisko Urzędu Nadzoru MS Warszawa, które również jednoznacznie określa te "uchwały" jako (mówiąc prostym językiem) "nieistniejące" 
                                   
Pragniemy także poinformować, że Główny Sąd Koleżeński postanowieniem z dnia 19.09.2020 (link) zawiesił w prawach członka Panią Beatę Kujawską i Pana Macieja Szydłowskiego. Są to osoby blisko związane i współpracujące z P. Magdziarską.

Informujemy też wszystkich Państwa o utworzeniu nowej strony internetowej jako Biuletynu Informacyjnego Związku Kynologicznego w Polsce pod adresem http://zgzkwp.pl . Można tam znaleźć informacje o nowym certyfikacie potwierdzającym uzyskanie przydomka hodowlanego jaki został zatwierdzony przez Zarząd Główny, oraz interaktywne dokumenty które zostały udostępnione dla wygody członków i Oddziałów przez Główną Komisję Hodowlaną.

 Dziękujemy Wszystkim popierającym nasze działania za wsparcie.

 

 

 

 

 

 

 

 

ZKwP-1938-bedzin.jpg

 

 

 

 

KOMUNIKAT

Zarządu Oddziału z dn. 04-08-2020.


Członkowie i Sympatycy Oddziału w Będzinie

Ostatnie kilka tygodni było dla nas - Zarządu Oddziału ZKwP w Będzinie - jednymi z cięższych, a następne tygodnie nie zapowiadają się lżejszymi.

W Naszym Stowarzyszeniu obecnie funkcjonują de facto dwa Zarządy Główne ZKwP. Organ nadzoru wystąpił do Sądu o ustanowienie kuratora w związku z paraliżem we władzach Stowarzyszenia i brakiem Zarządu zdolnego do działań prawnych. Sąd na rozprawie w czerwcu 2020 r. uznał przedstawicieli obydwu Zarządów Głównych za strony w prowadzonym postępowaniu. Oddziały ZKwP stoją przed dylematem, czyje rządy uznawać i czyje uchwały stosować. Uchwały różne, ale dotykające tych samych materii. Zarząd Oddziału ZKwP w Będzinie konsekwentnie stosuje się do uchwał Zarządu Głównego wybranego przez Zjazd Delegatów na zjazdach w maju, wrześniu i październiku 2019 r. Uchwały z tych Zjazdów nie zostały uchylone przez Sąd, a zatem są ważne. Grupa osób pozbawiona w ubiegłym roku władzy i usunięta z Zarządu Głównego ZKwP stale kwestionuje wolę członków Związku wyrażoną poprzez delegatów na Zjazdach, paraliżując prace całego Stowarzyszenia. Osób - członków Prezydium w latach 2017-2019 - które Główna Komisja Rewizyjna ZKwP uznała za winne rażących i ciężkich nadużyć w zarządzaniu finansami Związku, wobec których złożyła zawiadomienie do Prokuratury.

Zarząd Oddziału w Będzinie zawsze myślał przede wszystkim o swoich członkach. Wspólnym wysiłkiem i dzięki ogromnemu zaangażowaniu grupy działaczy Oddziału udało się wyprowadzić Oddział z prawie stutysięcznego długu i postawić na nogi. Docenieniem naszej pracy był trzykrotny wzrost liczby członków Naszego Oddziału, coraz większa ilość wystawców na naszych wystawach, szacunek ze strony członków i sympatyków.

Trzy tygodnie temu Pani Iwona Magdziarska-Olesińska podjęła próbę wprowadzenia "swoich" popleczników do Naszego Oddziału. Sposób i tryb tych działań był niezgodny z prawem, co potwierdził organ nadzoru w piśmie z dnia 23.07.2020 r. stwierdzając, że wprowadzone zarządy tymczasowe ustanowione zostały "w składach dwuosobowych, nie przewidzianych w Statucie ZKwP", a zatem ze złamaniem Statutu. Organ podzielił wątpliwości Zarządu Oddziału ZKwP w Będzinie co do prawidłowości podejmowanych uchwał i wezwał do udzielenia wyjaśnień i przesłanie odpisów uchwał, ich uzasadnienia oraz protokołów z posiedzeń. Również uzasadnienie wprowadzenia Zarządu tymczasowego do Oddziału w Będzinie jest farsą. Zarzuty przyjęcia przez Przewodniczącego pieniędzy na konto Oddziału w Będzinie celem wyprowadzenia ich ze Związku są pomówieniem, za które autorzy ich już wkrótce zostaną pociągnięci do odpowiedzialności (sprawa ta była już wyjaśniania) . Natomiast zarzut działania na szkodę oddziału za stosowanie się do uchwał jednego z Zarządów Głównych poprzez niepobieranie od swoich członków chorendalnie wysokiej opłaty za przegląd w wysokości 580 zł jest obrażaniem i instrumentalnym traktowaniem samych członków, hodowców. Niektórzy zapomnieli chyba, czym w istocie jest Stowarzyszenie, jakie cele mu przyświecają. Brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia do narzucania oddziałowi pobierania tak wysokiej opłaty za wydanie oceny kwalifikującej do hodowli podczas przeglądu. Stanowisko to potwierdziła również Główna Komisja Rewizyjna w piśmie z dnia 3.07.2020 r. Stowarzyszenie nie jest organizacją nastawioną na zysk, a środki pieniężne jakie pozyskuje mają służyć realizacji statutowych celów. A celami tymi nie są z pewnością: podróże po świecie członków rodziny, eleganckie buty i garnitury, zaręczyny podczas wystawnej kolacji w czasie EDS 2018 czy budowanie swojego prywatnego imperium finansowego w oparciu o kolesiowskie, pozorne umowy ze znajomymi podmiotami trzecimi.
W niedzielę 2.08.2020 r. w godzinach wieczornych grupa Pani Iwony Magdziarskiej-Olesińskiej przejęła adres internetowy strony Naszego Oddziału. Udało nam się na chwilę odzyskać dostęp. Dzięki temu pozyskaliśmy informację skąd nastąpiło włamanie, co mamy nadzieję ułatwi pracę organom ścigania. Od kilku tygodni Pani ta próbuje sparaliżować prace Naszego oddziału, który dla niej i jej kolegów jest zagrożeniem. Jesteśmy zagrożeniem, bo my nie boimy się mówić prawdy o przekrętach jakie miały miejsce na samej górze, bo nie można nas przekupić. Jesteśmy zagrożeniem bo dbamy o naszych członków, bo liczą się dla nas ludzie a nie srebrniki, bo nie próbujemy się dorobić kosztem Naszych członków w czasie trwania pandemii, bo nie traktujemy Związku jako miejsca realizacji swoich niespełnionych osobistych ambicji, czy jako głównego źródła dochodu czy zdobywania poklasku. Bo dla Nas Związek Kynologiczny to uzupełnienie naszego życia, jego dopełnienie i realizacja naszych pasji.
Jest nam wstyd za Naszych kolegów, których żądza władzy i korzyści przesłania dobro całej organizacji - Związku Kynologicznego w Polsce. Niepokoi fakt, że te kilka osób jest w stanie szantażować, zastraszać i łamać moralne kręgosłupy tylu członkom, delegatom, członkom zarządów oddziałów. Bo czym innym wytłumaczyć zachowania niektórych wieloletnich członków ZKwP, którzy umywają ręce i przechodzą obojętnie obok treści raportów Głównej Komisji Rewizyjnej z działalności Zarządu Głównego w latach 2017-2019 ujawniających szereg nadużyć przy gospodarowaniu majątkiem Naszego Stowarzyszenia przez ówczesne Prezydium? Gdzie się podziała moralność, zasady? Gdzie w tym wszystkim jest członek, który nie może doprosić się (sic! nawet dodzwonić się czy uzyskać odpowiedzi mailowej) przydomka, Championatu, rodowodu i traktowany jest obecnie jak intruz przez osoby zajmujące siedzibę ZKwP. Jaką funkcję pełni Pan Emanuel Zumis w Biurze ZG ZKwP? Dlaczego członkowie statutowych organów naczelnych ZKwP (GKR i GSK) nie są wpuszczani do siedziby ZKwP? Dlaczego grupa Iwony Magdziarskiej-Olesińskiej lekceważy stanowisko Głównej Komisji Rewizyjnej wzywające do zaniechania podejmowania jakichkolwiek działań poza konieczne i niezbędne minimum w stosunku do oddziałów, członków, organów Związku do czasu Zjazdu i jednoznacznego i nie budzącego wątpliwości ustanowienia składu Zarządu Głównego?
Działania takich osób jak Iwona Magdziarska-Olesińska, Maciej Szydłowski, Rafał First, Adam Stasiak, Roman Sobkowicz, Beata Kujawska, Grzegorz Weron i innych z tej grupy zmierzają w kierunku likwidacji naszego Stowarzyszenia, zgodnie ze słowami wypowiedzianymi na Zjeździe Delegatów w maju 2019 r. przez ówczesną Skarbnik Beatę Kujawską "ja wam ten Związek rozp.....". I powoli, krok za krokiem, do tego prowadzą przy cichym bądź milczącym przyzwoleniu innych.

_________________________________________________________________


 

 ZKwP-1938-bedzin.jpg